Fotografia od podstaw |Kredyty dla firm |fotka

Na temat polityki w sprawach

gitary sklep |Kolorowanki online |gry platformowe online

„Na temat polityki w sprawach polskich latem 1792 roku panowała, co prawda, w łonie gabinetu brytyjskiego dość znaczna rozbieżność poglądów. William Pitt nie był skłonny mieszać się do konfliktu między obu krajami przez ofiarowanie ze strony Wielkiej Brytanii mediacji lub dyplomatycznego pośrednictwa. Premier — jak uważał Franciszek Bukaty — „zaprzątniony fiskalnością i utrzymaniem popularności, od której i jego miejsce zawisło, nie zechce przedsięwziąć kroków, które by mogły z czasem wyciągać zbrojnego popierania"209. Jednakże niektórzy członkowie gabinetu, a zwłaszcza niektórzy wyżsi urzędnicy Foreign Office, byli zdania, iż należałoby podjąć kroki dyplomatyczne, zmierzające do zakończenia wojny kompromisowym porozumieniem. Rząd brytyjski mógłby zaoferować swoją mediację, gdyby jedna ze stron — a więc praktycznie Rzeczpospolita — wystąpiła do dworu świętego Jakuba z oficjalną prośbą o pokojowe bona ollicia. Rzecznikiem tej polityki był przede wszystkim podsekretarz stanu w londyńskim Foreign Office, James Burges210. W rozmowie z Fran
Ciszkiem Bukatym, która odbyła się około 15 czerwca, Burgessugerował, iż rząd Rzeczypospolitej powinien zażądać od Wielkiej Brytanii mediacji w konflikcie z Katarzyną. „Wydziwić się nie może — pisał Bukaty — dlaczego dotąd żadnej formalnej rekwizycji nie uczyniono od nas do dworu tutejszego, i jak u nas nie przewidziano od kilku miesięcy ciosu — (to znaczy zbrojnej interwencji dworu petersburskiego] — gdy oni, kombinując tylko różne raporta ministrów swoich, za pewny go uważać mogli"2".“(10)

<<<< Duże znaczenie posiadała | Obudził mnie warkot >>>>

puzzle drewniane |ubrania dla niemowląt |Pościel dziecięca